Rowery crossowe stają się w naszym kraju coraz bardziej popularne i jest to bardzo zrozumiałe. Łączą one w sobie cechy rowerów górskich, szosowych i trekkingowych w jednej konstrukcji, zapewniając wszechstronność. Efektem jest szybki i stosunkowo lekki rower, który świetnie prezentuje się zarówno na miejskich drogach asfaltowych, jak i na terenowych wyprawach po polnych i leśnych ścieżkach.
Rower crossowy – następca MTB
Do niedawna MTB był uważany za „jeden rower do wszystkiego”. Trzeba przyznać, że jest to ogromna kombinacja, zwłaszcza że „góral” to definicja sportowego roweru o dynamicznej i pochylonej sylwetce.
Rowery crossowe różnią się od rowerów górskich geometrią, wyposażeniem i rozmiarem kół. W połączeniu z szeroką gamą przełożeń napędów rozwiązanie to sprawia, że rower łatwiej toczy się po asfalcie. I co bardzo ważne, można podjechać trochę pod górę. Jeśli chce się być szybkim i wydajnym w zwartym terenie dzięki dużym 28-calowym kołom z oponami o szerokości do 2 cali, rower crossowy jest najlepszym rozwiązaniem na ścieżki asfaltowe, leśne i polne. Taki wybór pozwoli dobrze radzić sobie na wybojach i łatwiej utrzymać dużą prędkość.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze roweru crossowego?
Przy zakupie koniecznie należy wziąć pod uwagę rodzaj napędu. Jeśli można wydać trochę więcej, warto wybrać model gdzie korba wyposażona jest w standard Octalink lub HollowTech II. Zapewnia to sztywność oraz wysoką efektywność podczas jazdy. Należy unikać rozwiązań z 6 biegami z tyłu. Są to konstrukcje oparte na tanich, ciężkich i często problematycznych wolnobiegach. Warto się upewnić czy rower jest wyposażony w wolnobieg lub kasetę, w przypadku siedmiu przełożeń. W zasadzie do komfortu powinien wystarczyć zestaw 3×8 (3 blaty z przodu, 8 tylnych rzędów).

